piątek, 15 lipca 2016

Powrót, wakacje itp.

Hejka :)
Dawno się nie odzywałam, wiem przepraszam.
Po prostu, jakoś nie miałam weny, do pisania, ani tematu, na jaki mogę się wypowiedzieć..
Ale wróciłam. Wróciłam z nowymi pomysłami. (Jeej)

               ****

Jak wiecie, 3 tygodnie temu, zaczęły się wakacje.. Dla niektórych super, dla innych nie. Ja mam podzielne zdania.. Cieszę się i nie cieszę, ale no kogo to interesuje, heh :'))
Nie będę się pytać, jakie macie plany, bo i tak nikt nie czyta tego bloga, a tym bardziej nie dodaje komentarzy.. I tak właściwie zastanawiam się, jaki jest sens pisać i dodawać posty, heh :')
  Moje wakacje zaczęły się fajnie, czemu? 28 na 29 czerwca, tak z dnia na dzień dowiedziałam się że jedziemy nad morze (woow, po raz pierwszy, od tylu lat xd). Ucieszyłam się, no bo co innego. Byliśmy tylko na 5 dni - krótko, ale było super :)
Po powrocie, widziałam się z przyjacielem :))
No, a do dziś, w sumie nic ciekawego.. 3 razy chyba tylko wyszłam na rolki z koleżanką i nic więcej..

****
  Wiecie co? Tak czasami się zastanawiam nad sobą i nad tym jaka jestem. To jak traktuje innych ludzi i jaka dla nich jestem i to jak powinnam ich traktować. Może i jestem osobą otwartą, miłą i przyjacielską.. Ale potrafię być chamska i wredna. Może powinnam trochę przystopować z zaufaniem do innych, oraz nie być taką naiwną i się tak łatwo nie dawać? 
Często ranie osoby, którym na mnie zależy/ało.. Jestem najgorszą osobą na świecie. Tak, wiem o tym. Nie wiem czemu tak się dzieję, nie wiem, naprawdę nie wiem.. Ale jedno wiem na pewno, teraz będę bardziej ostrożna i będę bardziej przymrużać oko, na niektóre osoby. :)  



Myślę, że któregoś dnia, spotkam kogoś, kto będzie tym "ideałem" dla mnie. Kto mnie zawsze zrozumie, pocieszy, przytuli, ale przede wszystkim zaakceptuje mnie, tą taką dziwną i głupią dziewczynę. Może kiedyś, ale kto wie.. :) 



Pozdrawiam ;)) 
Do kolejnego wpisu ;))